Kraina winem i jeszcze raz winem płynąca

Rzym ma swoje pizzerie, Paryż sery, a Budapeszt ma wina i właśnie wizyta w winiarni to konieczność i obowiązkowej na turystycznej trasie każdego podróżnika. O węgierskich winach powiedziano już chyba wszystko, oczywiście są jednymi z najlepszych na świecie, najpopularniejsza jest zapewne bycza krew, którą bardzo dobrze znają także Polacy. Każdego roku w Budapeszcie odbywa się festiwal wina, gdzie można skosztować najróżniejszych odmian i gatunków tego trunku. Także w normalnym, niefestiwalowym czasie mieszkańcy dbają o to, aby goście mieli gdzie spróbować popisowych smaków, dlatego też w mieście działa wiele winiarni. Festiwal Wina w Budapeszcie odbywa się na Zamku Królewskim, tak więc nawet królewskie okoliczności sprzyjają degustacji i dobrej zabawie. Do wina mieszkańcy miasta przygotowują lokalne przekąski, w tym także pieczone mięsa i paprykowe kiełbasy. Na święto wina zjeżdżają do Budapesztu winiarze z całych Węgier, a także wielbiciele z całej Europy. Aby wziąć udział w tym wydarzeniu wystarczy zaopatrzyć się w bilet wstępu i do woli można się rozkoszować się królewską atmosferą i równie królewskim smakiem i aromatem. Ciekawostką jest, że Węgrzy tak pokochali wino, że prawo pozwala pić je niemal wszędzie, wyjątkiem są jedynie muzea i inne miejsca, gdzie nie wolno pić wina ze względów obyczajowych lub praktycznych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.